Znalazłem to na joemonster.org, i tak się zastanawiam, ilu (lub ile, Pań nie dyskryminuję) czyta instrukcje do nowych "gadżetów"... czy w większości przypadków jest tak, "że ja wiem lepiej i co oni tam mogą napisać, czego ja nie wiem :)"
Kto się nie wstydzi, niech napisze jakie miał przygody z "nieczytaniem" instrukcji i zastosowaniem gadżetu... :D
